poniedziałek, 19 grudnia 2016

Dentysta jak ortopeda w Prestiżu 2016

Tak!!!!
Lecząc zęby mamy wpływ na ustawienie stawów skroniowo-żuchwowych a przez to na cały układ ruchu!

Polecam do przeczytania:

Dentysta jak ortopeda w magazynie Prestiż



Do dentysty wybieramy się zazwyczaj, gdy boli nas ząb. Pani specjalizuje się w dolegliwościach innego rodzaju.
Zajmuję się zaburzeniami zgryzu, których skutki pacjenci mogą odczuwać w zupełnie innych miejscach ciała, np. jako ból głowy, kolana czy biodra.
Dentysta nie powinien ograniczać się tylko do stanu zębów?
Nasz organizm to układ ściśle ze sobą połączonych elementów. Zaburzona płaszczyzna zgryzu wymusza nieprawidłowe ustawienie głowy. To powoduje asymetrię ramion i bioder. W konsekwencji pojawiają się przeciążenia i zmiany. Jeśli nie zniwelujemy tego stanu, dochodzi do uszkodzenia kości, stawów skroniowo-żuchwowych, kolanowych, biodrowych oraz kręgosłupa.
Czy dentysta potrzebuje wsparcia innych specjalistów?
W niektórych przypadkach dentysta nie powinien zaczynać leczenia pacjenta dopóki ten nie przejdzie odpowiedniej terapii np. u rehabilitanta. Ścisła współpraca to warunek konieczny przy wielu schorzeniach.
Od czego wówczas Pani zaczyna?
Zaczynamy terapię z rehabilitantem, który ma za zadanie rozluźnić mięśnie. W tym celu w naszej klinice poza masażem stosujemy bioprądy, które znoszą napięcie poprzez to, że docierają do przyczyny bólu działając na układ nerwowy. Dopiero później dentysta ustawiając odpowiednio zęby poprawia i stabilizuje pozycję stawów skroniowo-żuchwowych.
Czy takie problemy łatwo się diagnozuje?
Wadę postawy, nieprawidłowe ułożenie głowy widać. Jednak szczegółowa diagnostyka jest kluczem do poznania problemu i skutecznej terapii. Wymaga przeprowadzenia kilku niestandardowych badań, m.in. stawów skroniowo-żuchwowych, napięcia mięśni, rozkładu sił występujących na zębach.
Czy to są bolesne testy?
Nie, wykorzystujemy w tym celu najnowsze technologie. Do oceny rozkładu sił na zębach zarówno w pozycji statycznej jak i w ruchu służy aparat T-scan. To taka elektroniczna kalka z czujnikami, którą dentysta wkłada pomiędzy zęby pacjenta. T-skan na ekranie monitora pokazuje nam, jak kontaktują zęby górne z dolnymi.
Dlaczego jest to ważne?
T-scan pozwala na obiektywne porównanie stanu przed leczeniem i po leczeniu. Pomaga dostrzec wpływ zaburzenia postawy na zgryz, na kontakty między zębami i pracę mięśni. Dzięki temu możemy odnaleźć np. przyczynę nadmiernego ścierania się zębów po jednej stronie, czy bolesności okolicy głowy występujące po jednej stronie. Właściwa interpretacja wyniku umożliwia powiązanie tych problemów z asymetrią w obrębie bioder, stóp, miednicy, stawów kolanowych.
Czy mięśnie twarzy również Pani bada?
W sytuacji, w której obserwuję wzrost napięcia mięśni i bolesność w badaniu dotykowym wykonujemy elektromiograficzne badanie mięśni, czyli takie EKG mięśni twarzy. Oceniamy pracę mięśni w spoczynku i w ruchu, by ustalić, czy nie dochodzi do przeciążeń i nadmiernych napięć.
A czy nie można po prostu wziąć jakichś tabletek na te dolegliwości?
Czasem leki uzupełniają terapię. Jednak nie rozwiązują przyczyny problemu pacjenta, a jedynie maskują ból i odsuwają w czasie prawidłową terapię.

niedziela, 31 lipca 2016

Chrapanie można leczyć u stomatologa!

Co ma OSA do chrapania? Zacznijmy od tego co to jest chrapanie???  To głośna wibracja tkanek spowodowana zapadaniem się światła górnych dróg oddechowych.

Przeszkadza to współspaczom ale najważniejsze jest, że podczas chrapania zmniejsza się ilość wdychanego powietrza, czyli dochodzi do niedotlenienia organizmu!

Jeśli chrapanie jest naprawdę głośne, nieregularne i przerywane świadczyć może o występowaniu bezdechu sennego.

OBS to obturacyjny bezdech senny - wolę skrót od słów ang.: obstructive sleep apnea czyli OSA:)
Są to pojawiające się podczas snu przerwy w oddychaniu lub spłycony oddech.
Aby to ocenić wykonuje się badania polisomnograficzne - monitoruje się oddech podczas snu.

Bezdech senny może prowadzić do nadciśnienia tętniczego, zaburzeń rytmu serca, sprzyja otyłości i nasila objawy innych chorób metabolicznych np cukrzycy. Może powodować poranne bóle głowy, złe samopoczucie, zmęczenie. Co ważne może występować w każdym wieku także u dzieci (nawet tych które nie chrapią). Dzieci są rozdrażnione, nadpobudliwe często oceniane jako "nieznośne".
Podczas badania polisomnograficznego stopniuje się ciężkość syndromu OSA.

Epizody bezdechu mogą występować również sporadycznie podczas zapalenia górnych dróg oddechowych  czy przy powiększonych migdałkach.
Co jeszcze może spowodować występowanie takich epizodów - spożycie alkoholu - zwiększa relaksację mięśni i łatwiej dochodzi do zapadania się światła górnych dróg oddechowych.

U stomatologa można wykonać specjalną, indywidualną szynę, która zmienia położenie żuchwy i zmniejsza możliwość zapadania się światła górnych dróg oddechowych.


Szyna na chrapanie i bezdech senny. Źródło: https://www.sleepassociation.org/oral-appliance-for-sleep-apnea/


 Potrzebne jest jednak indywidualne rozpatrzenie przyczyn, skutków i metod leczenia.

Pozdrawiam
Joanna Serewa

wtorek, 26 lipca 2016

AC Milan zrezygnował z transfru zawodnika przez wadę zgryzu...

I jeszcze w temacie zwarcia czyli prawidłowego ustawienia zębów i SPORTU. To bardzo ważne. Jeśli jesteś sportowcem, chcesz aby Twoje dziecko uprawiało wyczynowo sport - zadbaj o jego zęby, zgryz a co za tym idzie cała postawę.

Leczenie próchnicy rzecz bardzo ważna, ale nie jedyna!

Niezbędna jest ocena wad zgryzu i stabilności zwarcia, która nie jest możliwa bez stabilizacji stawów skroniowo-żuchwowych!

Nieprawidłowo ustawione zęby mają niebagatelny wpływ na postawę całego ciała, wydolność, oddychanie...

Przytaczam ciekawy artykuł o zębach znanych piłkarzy.

Polecam!

Rooney, Ribery, Suarez: problemy z zębami pogrążają piłkarzy 

Uprawiasz sporty? Powinieneś to wiedzieć!

Każdy sportowiec wie, że aby "wyciągnąć" maksymalnie dużo siły przy małym zmęczeniu mięśni potrzebna jest stabilizacja. Ciężarowiec podnosząc ciężary musi się odpowiednio ustawić ...ale to nie wszystko. Jeśli ma problemy z biodrem, źle podparte stopy (odpowiednie obuwie!) lub NIESTABILNE STAWY SKRONIOWO-ŻUCHWOWE jego wydajność będzie mniejsza. Ale to dotyczy także innych sportów i sportowców.

Stabilizacja.

Trzaski, przeskakiwanie, przeskoki żuchwy świadczą o niestabilności stawów skroniowo-żuchwowych, ale zanim dojdzie do takich zmian w stawach zaczyna się od niestabilnych kontaktów zębowych.

Dla mnie jest to logiczne ale są na to i badania - udowodniono na przykład, że siła mięśnia naramiennego rośnie gdy ustabilizuje się żuchwę. Pisałam już wiele razy i znów powtórzę - organizm ludzki to wiele układów oddziałujących na siebie. Układ narządu ruchu składa się z kości, stawów, mięśni, powięzi i jednostki zawiadującej i koordynującej - mowa o układzie nerwowym. Więc każda zmiana, niestabilność, złamanie, uraz w jednej części narządu ruchu oddziałuje na całą resztę!

Wskazana jest ocena stawów skroniowo-żuchwowych i wykonanie szyny w odpowiedniej pozycji.
Nie dość, że taka szyna służy jako szyna ochronna na zęby, kości wyrostka, zapobiega urazom tkanek miękkich to jeszcze zwiększa wydajność sportowca. Pozwala w komfortowej pozycji mięśniowej  stabilizować stawy skroniowo-żuchwowe.

Prawidłowo wykonana szyna poprawia drożność dróg oddechowych - prawidłowy oddech jest podstawą dobrego natlenienia tkanek - i znów mowa o zwiększeniu efektywności pracy mięśni.

Zdjęcie pochodzi ze strony laboratorium wykonującego takie szyny Safe Jaw http://www.safejaw.pl/


Jacy sportowcy korzystają najczęściej z takich szyn?  Wszyscy....trenujący sztuki walki, judo, karate, kick boxing, w sportach zespołowych koszykówka, siatkówka, piłka ręczna, hokej w boksie oczywiście. Nie tylko zawodowi sportowcy również osoby, które uprawiają te sporty rekreacyjnie. To również szyny dla osób jeżdżących na rowerze, na nartach, na snowbordzie i też dla grających w squosha.
Bezwzględnie potrzebują ich sportowcy MMA.
W LINKU filmik stworzony przez brazylijskiego lekarza dentystę, który połączył pasję do sportu ze swoim zawodem.
Popatrzcie sami... jest moc!!!

Pozdrawiam
Joanna Serewa






środa, 20 lipca 2016

Bez igły...znieczulenie w sprayu!!!


Znieczulenie przed zabiegiem u stomatologa napawa wielu strachem.  Producenci sprzętu stomatologicznego wciąż testują nowe metody wprowadzania znieczulenia  - wszystkie z nich jednak do tego celu używają igły. Wielką rewolucją jest urządzenie THE WAND, które dzięki zastosowaniu bardzo cieniutkiej igiełki oraz komputerowej kontroli szybkości podawania leku znacznie poprawiło komfort znieczulenia.

To co wydarzyło się jednak kilka dni temu w USA jest na pewno rewolucyjne. Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA - Food and Drug Administartion) dopuściła do obrotu znieczulenie w spray'u o nazwie KOVANAZE.

Kovanaze znieczulenie bez igły http://st-renatus.com/
 
Znieczulenie aplikuje się do nosa po stronie zęba który chcemy znieczulić. Znieczulenie pozwala na opracowanie zębów w szczęce górnej od 5iątki do 5iątki włącznie. U dzieci jest możliwość znieczulenia wszystkich zębów mlecznych ale u dzieci ważących powyżej 40 kilogramów.

Na pewno jest to rewolucyjne rozwiązanie ale wciąż daje ograniczone możliwości i nie da się zupełnie wyeliminować igły w każdym przypadku. Szczególnie, że nie można w ten sposób znieczulić zębów trzonowych - tych najbardziej z tyłu.

Są też objawy uboczne - producent podaje mogące wystąpić: katar, łzawienie z oczu, pobolewanie gardła.

Myślę, że mimo takiego dyskomfortu znajdzie ono wielu zwolenników....jeśli tylko okaże się skuteczne w warunkach klinicznych:)

Joanna Serewa

poniedziałek, 23 maja 2016

Bruksizm - jak może pomóc stomatolog?


1. Uświadomić  - czasem oznacza to głośne nazwanie problemu czy pokazanie startych zębów aby pobudzić, przywrócić świadomość ciała - w tym przypadku świadomość używania bądź nie mięśni narządu żucia. Tu: nieprawidłowy nawyk zaciskania zębów. Jeśli wiesz, że zaciskasz to to już połowa sukcesu :)

2. Wyrównać okluzję - sprawdzić czy kontakty zębów w zwarciu i w ruchach są prawidłowe i je zoptymalizować - nie zawsze bowiem w danej sytuacji jest możliwość uzyskania kontaktów idealnych. Pomocnym, a w niektórych przypadkach niezbędnym narzędziem będzie T-scan - urządzenie które pozwala mierzyć czas i rozkład sił na zębach podczas ich kontaktów. A czas kontaktu poszczególnych zębów ma wpływ na pobudzenie mięśni. Jeśli po badaniu okaże się, że kontakty są nieprawidłowe można korygując kształt zębów je poprawić.

T-Scan Novus firmy Tekscan, USA

Na czym polega korekta kształtu zębów: czasem to jest niewielkie szlifowanie  - czyli zmniejszanie/skracanie zęba w obrębie szkliwa aby wyeliminować zbędne, szkodliwe kontakty, czasem jest to dobudowanie fragmentów zęba które zostały starte lub odłamane - np. materiałem do odbudowy zębów - kompozytem lub zmiana kształtu zęba poprzez wykonanie na niego korony - przy znacznej zmianie kształtu i długości zębów.

3. Uzupełnić brakujące zęby - wydawać by się mogło, że utrata jednego zęba nie ma znaczenia....MA! ogromne - pisałam już o tym jakie zmiany zachodzą przy braku nawet pojedynczych zębów. Bruksizm oznacza występowanie ogromnych sił w obrębie zębów - gdy jest ich mniej - większa siła przypada na poszczególny ząb - w dłuższej perspektywie oznacza to przeciążenie zębów sąsiednich.

4. Chronić  - poprzez wykonanie szyny - nakładki na zęby - która zmniejsza skutki bruksizmu.

Polecam wcześniejsze moje wpisy dotyczące bruzksizmu.

Pozdrawiam
Joanna Serewa

wtorek, 17 maja 2016

Bo pacjent leczy się sam...bruksizm - opis przypadku

Przyszła dziś na kontrolę pacjentka użytkująca szynę relaksacyjną.

Gdy po raz pierwszy się widziałyśmy, w badaniu okazało się, że bolesnemięśnie narządu żucia na palpację, krążki w stawach skroniowo-żuchwowych przemieszczone - objawem były głośne trzaski w okolicy ucha przy jedzeniu. Problemem były również uporczywe bóle głowy okolicy czołowej i skroniowej.

Pacjentka swój poziom stresu oceniała bardzo wysoko...

Masywnie starte głównie kły i uszczerbienia na brzegach siecznych zębów przednich.... nie takie jak te na obrazie - bardziej dyskretne.


Bruksizm - starcie zębów

Pacjentka dbająca o swoje zdrowie, zęby bez próchnicy - regularnie kontrolowane i leczone przez stomatologa.

Pamiętam, że to była przyjemna rozmowa - pacjenta słuchała z uwagą moich spostrzeżeń i wniosków po badaniu. Ponieważ tarcie zębami odbywało się głównie w nocy (mąż się budził) wykonałyśmy również szynę relaksacyjną.... Od pierwszego dnia zastosowała się do wszystkich zaleceń.

Już przy pierwszej wizycie kontrolnej po tygodniu pacjentka zgłosiła ogromną ulgę!

Dziś na kolejnej kontroli brak dolegliwości ze strony mięśni, trzaski prawie zupełnie ustąpiły - na szynie widać ślady zużycia. Pacjentka regularnie nosi szynę na noc - czuje się bezpiecznie a mąż lepiej śpi:)

Dlaczego szyna pomogła tak szybko??? Bo była ogromna motywacja ze strony pacjentki do leczenia i świadomość że to od niej zależy jak będzie przebiegać zdrowienie. Pomogło też obniżenie poziomu stresu....i ciąża, która zdarzyła się w międzyczasie:) i w tym przypadku wzmocniła rezultaty leczenia  - bo była oczekiwana.

Jeśli nie jest możliwe wyeliminowanie stresu szyna jest konieczna jako aparat ochronny struktur narządu żucia - zębów, kości i stawów skroniowo-żuchwowych...dobrze jak pomagają nam okoliczności życiowe  - czasem bez pozytywnego podejścia, zmiany nawyków i myślenia nie jest możliwe wyleczenie - bo to pacjent sam zdrowieje - my jako lekarze tylko dajemy na to przestrzeń.

Pozdrawiam
Joanna Serewa